Pokazywanie postów oznaczonych etykietą małżeństwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą małżeństwo. Pokaż wszystkie posty
sobota, 27 lipca 2024
Maria Czubaszek "Nienachalna z urody" - Wierzyłam, że ludzie...
Wierzyłam, że ludzie mogą się kochać nawet mimo ślubu... Ale jak długo? Jakkolwiek by na to patrzeć, przyczyną każdego rozrodu jest małżeństwo. Co gorsza, im dłuższe i szczęśliwsze, tym rozwód boleśniejszy. Z drugiej strony, każdy rozwód to także szansa na kolejne małżeństwo. Jego i jej. Bo zawsze powtarzam, że kto raz połknie bakcyla małżeństwa, tego nierzadko ciągnie do następnego. Jak mu się zdaje lepszego. Choćby dlatego że uczymy się na błędach. W końcu i ja, jak każda kobieta zrezygnowałam z tego racjonalnego (i jakkolwiek by patrzeć sensownego) pomysłu, jakim jest spokojne samotne życie, i ponownie wyszłam za mąż.
Maria Czubaszek "Nienachalna z urody"
sobota, 13 lipca 2024
Maria Czubaszek "Nienachalna z urody" - Czasami lepiej się rozstać...
Czasami lepiej się rozstać niż żyć długo i nieszczęśliwie, kiedy coś się psuje...
Maria Czubaszek "Nienachalna z urody"
sobota, 2 kwietnia 2022
Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem - "Każdy szczyt ma swój Czubaszek" - (...) mnie się wydaje...
(...) mnie się wydaje, że właśnie do tego kobiecie potrzebny jest mężczyzna. Żeby miała na kogo ponarzekać. We wszystkich innych sprawach da sobie radę. Zarabiać może sama, nie musi liczyć na utrzymanie przez faceta, dziecko może mieć przez in vitro, jak ma ochotę, to może skorzystać z płatnej miłości - zadzwonić i przyjedzie taki pan. Ale męża warto mieć, żeby było na kogo ponarzekać.
Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem - "Każdy szczyt ma swój Czubaszek"
sobota, 26 marca 2022
Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem - "Każdy szczyt ma swój Czubaszek" - (...) ktoś kiedyś powiedział...
(...) ktoś kiedyś powiedział, że mężczyzna, który jest z jedną kobietą dłużej niż dwadzieścia lat, zasługuje na aureolę. Lepiej przyprawić mężowi aureolę niż rogi.
Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem - "Każdy szczyt ma swój Czubaszek"
sobota, 5 marca 2022
Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem - "Każdy szczyt ma swój Czubaszek"
(...) prawdziwej miłości nie zaszkodzi nawet małżeństwo.
Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem - "Każdy szczyt ma swój Czubaszek"
sobota, 26 lutego 2022
Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem "Każdy szczyt ma swój Czubaszek" - kiedy od mężczyzny odchodzi kobieta...
(...) kiedy od mężczyzny odchodzi kobieta, to odchodzi kobieta. A kiedy od kobiety odchodzi facet, to wali się jej cały świat.
Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem "Każdy szczyt ma swój Czubaszek"
sobota, 27 listopada 2021
Trevor Noah "Nielegalny" - (...) pamiętaj, że twoja kobieta...
(...) pamiętaj, że twoja kobieta powinna być najważniejszą kobietą w twoim życiu. nie bądź jednym z tych mężczyzn, którzy doprowadzają do tego, że ich żona rywalizuje z matką. Żonaty mężczyzna nie może być niewolnikiem swojej matki.
Trevor Noah "Nielegalny"
sobota, 20 listopada 2021
Trevor Noah "Nielegalny" - (...) mężczyzny nie poznaje...
(...) mężczyzny nie poznaje się po tym, ile zarabia. Możesz być głową rodziny i zarabiać mniej niż twoja kobieta. W byciu mężczyzną chodzi o to, kim jesteś, a nie co masz. Nie musisz górować nad swoją kobietą, żeby czuć się prawdziwym mężczyzną.
Trevor Noah "Nielegalny"
sobota, 6 listopada 2021
Trevor Noah "Nielegalny" - (...) większość ludzi...
(...) większość ludzi bierze ślub, by mieć władzę nad drugim człowiekiem (...)
Trevor Noah "Nielegalny"
sobota, 18 maja 2019
Prentice Mulford "Żródło Twojej siły" - Nie ma mowy o zupełnym...
Nie ma mowy o zupełnym lub szczęśliwym życiu bez doskonałego małżeństwa.
Prentice Mulford "Żródło Twojej siły"
sobota, 30 marca 2019
Prentice Mulford "Żródło Twojej siły" - Nie ma mowy...
Nie ma mowy o zupełnym lub szczęśliwym życiu bez doskonałego małżeństwa.
Prentice Mulford "Żródło Twojej siły"
sobota, 8 kwietnia 2017
Haruki Murakami "Mężczyźni bez kobiet" - Związki między ludźmi...
Związki między ludźmi, a szczególnie między kobietą i mężczyzną, funkcjonują na bardziej ogólnym poziomie. Są bardziej niejasne, bardziej egoistyczne, bardziej bolesne.
Haruki Murakami "Mężczyźni bez kobiet"
sobota, 19 listopada 2016
Maria Dąbrowska "Noce i dnie" - (...) jak to dobrze, jak to słodko...
(...) jak to dobrze, jak to słodko być wiernym i kochać raz na zawsze. Nie dlatego, że tak wypada, że tak się przysięga, ale dlatego...dlatego, że to tak dobrze, tak słodko...
Maria Dąbrowska "Noce i dnie"
środa, 2 listopada 2016
Maria Dąbrowska "Noce i dnie" - (...) najszczęśliwsze, z czystej miłości...
(...) najszczęśliwsze, z czystej miłości małżeństwo zawiera tyle samo niedoli, ile chwil szczęścia bywa w najbardziej chłodnym związku. My przy ślubie zawieramy nie jedno, a kilka małżeństw, gdyż w każdym jest materiał na kilka. A zresztą nie trzeba przecenić znaczenia faktów samych w sobie, fakty są niczym - a kiedy my tęsknimy do innych zdarzeń, do innego życia, to może nie wiedząc o tym tęsknimy tylko do innego, właściwszego, rozumniejszego stosunku do życia?
Maria Dąbrowska "Noce i dnie"
wtorek, 29 marca 2016
Eric - Emmanuel Schmitt "Zazdrośnice" - Obowiązki domowe...
Obowiązki domowe zabijają miłość.
Eric - Emmanuel Schmitt "Zazdrośnice"
Eric - Emmanuel Schmitt "Zazdrośnice"
niedziela, 25 października 2015
Marlena De Blasi "Tysiąc dni w Toskanii" - Pod ciężarem większych...
Pod ciężarem większych i mniejszych przeżyć zapominamy czasem, że warto mieć kogoś, z kim się te ciężary wspólnie dźwiga. Nie zwracamy uwagi na nic, a ni na ludzi, ani na marzenia. A wszystko wokół przemija i umiera. W końcu doznajemy olśnienia i zaczynamy żałować tego, co przeszło koło nosa.
Marlena De Blasi "Tysiąc dni w Toskanii"
Marlena De Blasi "Tysiąc dni w Toskanii"
wtorek, 13 października 2015
Carlos Ruiz Zafon "Cień wiatru" - Małżeństwo i rodzina...
Małżeństwo i rodzina są tylko i wyłącznie tym, co sami z nich uczynimy. Bo inaczej stają się szopką hipokryzji. Rupieciarnią i gołosłowiem.
Carlos Ruiz Zafon "Cień wiatru"
Carlos Ruiz Zafon "Cień wiatru"
niedziela, 29 września 2013
Elif Shafak "Czterdzieści zasad miłości" - (…) kobiety nie poślubiają...
(…) kobiety nie poślubiają mężczyzn, w których się zakochują. Jak przyjdzie co do czego, to wybierają faceta, który będzie dobrym ojcem i porządnym mężem. Miłość to tylko słodkie uczucie, które nas nagle ogarnia, lecz równie szybko przemija.
Elif Shafak "Czterdzieści zasad miłości"
Elif Shafak "Czterdzieści zasad miłości"
czwartek, 26 września 2013
Charlotte Bronte "Dziwne losy Jane Eyre" - Niedobrze, gdy kobieta słucha...
Niedobrze, gdy kobieta słucha pochlebstw mężczyzny postawionego wyżej od niej, który nie może mieć zamiaru pojęcia jej za żonę, a szaleństwo popełnia kobieta pozwalając, by w sercu jej rozpaliła się miłość tajemna, która nie odwzajemniona i nieznana, pochłonie jej życie, a odkryta i odwzajemniona musi jak błędny ognik zaprowadzić na bagniste pustkowie, skąd nie ma powrotu.
Charlotte Bronte "Dziwne losy Jane Eyre"
Charlotte Bronte "Dziwne losy Jane Eyre"
poniedziałek, 26 listopada 2012
Mark Twain "Pamiętniki Adama i Ewy" - W głębi serca...
W głębi serca jest dobry i za to go kocham, lecz mogłabym go też kochać, gdyby taki nie był. Kochałabym go, gdyby mnie bił i obrzucał obelgami. Przypuszczam, że to typowe dla mojej płci.
Jest silny i przystojnym i za to go kocham, podziwiam i jestem z niego dumna, lecz mogłabym go kochać, gdyby był pozbawiony tych zalet. Gdyby był brzydkim kochałabym go; gdyby był rozbitkiem życiowym, kochałabym go, pracowała dla niego, harowałabym, modliła i czuwała przy jego łożu aż do śmierci.
Sądzę więc, że kocham go jedynie dlatego, że j e s t m ę ż c z y z n ą i n a l e ż y d o m n i e. Nie ma chyba innego powodu. Jest więc tak, jak już przedtem stwierdziłam: ten rodzaj miłości nie jest wynikiem rozumowania ani statystyki. Po prostu zjawia się nie wiadomo skąd - bez żadnych wyjaśnień. I nie są one potrzebne.
Mark Twain "Pamiętniki Adama i Ewy"
Jest silny i przystojnym i za to go kocham, podziwiam i jestem z niego dumna, lecz mogłabym go kochać, gdyby był pozbawiony tych zalet. Gdyby był brzydkim kochałabym go; gdyby był rozbitkiem życiowym, kochałabym go, pracowała dla niego, harowałabym, modliła i czuwała przy jego łożu aż do śmierci.
Sądzę więc, że kocham go jedynie dlatego, że j e s t m ę ż c z y z n ą i n a l e ż y d o m n i e. Nie ma chyba innego powodu. Jest więc tak, jak już przedtem stwierdziłam: ten rodzaj miłości nie jest wynikiem rozumowania ani statystyki. Po prostu zjawia się nie wiadomo skąd - bez żadnych wyjaśnień. I nie są one potrzebne.
Mark Twain "Pamiętniki Adama i Ewy"
Subskrybuj:
Posty (Atom)